Dzień Pański przyjdzie jak złodziej na każdego pysznego i wyniosłego, aby go poniżyć. (Izajasza 2, 12.) Niektórzy jednak chrześcijanie czytając to, zamiast nabrać bojaźni Bożej i spokornieć w sercach swoich, mówią: „To nie o nas! To nie do o nas! My mamy pokój z Bogiem! My jesteśmy zbawieni!” Otóż oświadczam wszystkim razem i każdemu z osobna: że już takie przeświadczenie o pewności własnego zbawienia jest pychą zasługująca na upokorzenie.
Czytaj dalej Pewność zbawienia – godna potępieniaArchiwa tagu: grzech
Czyjej nauce wierzysz?
Nauka twierdzi… – Zaraz, zaraz… Czyja nauka? Jest nauka Buddy. Jest i nauka Mahometa. Jest nauka Mojżesza – i nauka Darwina; nauka Chrystusa – i Józefa Stalina. Nauka zawsze jest czyjaś. Nie ma żadnej bezosobowej „Nauki”, która mogłaby twierdzić cokolwiek. Jeśli ktoś mówi, że wierzy w naukę, albo że nauka obala wiarę, trzeba powiedzieć mu: – Tak, ale o czyją naukę ci właściwie chodzi?
Czytaj dalej Czyjej nauce wierzysz?